O mnie
Witam!!!
Mam 3,5 roku.
Urodziłem się 15 września 2007r. w Warszawie. W pierwszych dniach mego życia było ze mną bardzo źle. Skrajne wcześniactwo (26 tydzień) spowodowało wylewy czterokomorowe IV stopnia, a w następstwie wodogłowie. Mam wszczepioną zastawkę komorowo-otrzewnową. Miałem retinopatię II stopnia, która po zabiegu laseroterapii została zatrzymana. Spędziłem w szpitalach 3,5 miesiąca, w czasie których przeszedłem wiele skomplikowanych zabiegów i operacji. Moja ogromna wola życia, wysiłek lekarzy i miłość rodziców pozwoliły mi wiele pokonać. Nie wszystko jednak zwyciężyłem.
Jestem dzieckiem niepełnosprawnym z mózgowym porażeniem dziecięcym i wodogłowiem. Mam również problemy ze wzrokiem: krótkowzroczność, oczopląs i zez zbieżny. Potrzebuję stałej opieki i rehabilitacji, aby mieć możliwość na prawidłowy rozwój i szansę na poznawanie świata.
Mój rozwój fizyczny jest znacznie opóźniony tak więc jeszcze „wiele szczytów do zdobycia” przede mną. Jestem na etapie nauki samodzielnego siedzenia i czworakowania. Dzięki specjalistycznemu pionizatorowi mogę stać na nogach i obserwować świat z innej niż leżąca perspektywy. Ćwiczę systematycznie w Centrum rehabilitacji „SORNO” w Mościskach, uczestniczę w turnusach rehabilitacyjnych w CZD w Warszawie i w Ośrodku „12 Dębów” w Zaździerzu. Dodatkowo mam zajęcia w Stowarzyszeniu dla dzieci niewidomych i słobowidzących „Tęcza” w Warszawie. Jestem po pierwszym ostrzykiwaniu nóg botuliną.
Uwielbiam bawić się z moją kochaną siostrzyczką Justynką. Razem budujemy różne budowle z klocków, malujemy, czytamy książki i czasem się też wygłupiamy. Mogę powiedzieć, że ogromnie mi Justynka pomaga, codziennie czegoś mogę od niej się uczyć, naśladować ją i wiem, że dzięki niej jest mi łatwiej zmagać się z moją chorobą.




